METODA

Patrzysz na współczesny świat i na każdym kroku możesz dostrzec ułatwienia,
będące wynikiem rozwoju technologicznego i cywilizacyjnego. Nie musisz wychodzić z domu, aby zacząć obserwować życie ludzi z drugiego końca świata, rozpocząć naukę czy zacząć się rozwijać. Podróż dookoła świata nie za zajmuje
już osiemdziesięciu dni. A wiadomości obiegają cały świat w tempie niż sprinter pokonuje dystans stu metrów.

Pisząc ten artykuł sam szukam odpowiedzi, na pytanie, kiedy ostatnio się zatrzymałeś? Kiedy ostatnio patrzyłeś w niebo? Czułeś zapach lasu albo mokrego asfaltu? Kiedy ostatnio robiłeś coś pierwszy raz? Kiedy ostatnio byłem szczęśliwy albo wdzięczny?

Prowadząc warsztaty słyszę niejednokrotnie, że ludzie w tym świecie ułatwień są dalecy do szczęścia. Uproszczenia niszczą relacje rozluźniają więzi.
Młody człowiek z problem ucieka w internet, zamiast do drugiej osoby.
To wszystko stawia wyzwania i wewnętrznie zmusza do poszukiwania nowych integralnych rozwiązań zarówno w sferze dbałości psychikę, edukację jak i ducha.
Od ponad ośmiulat poszukuję form i metod pracy, które nadążałyby
za zmieniającą się rzeczywistością. Taką formą i metodą jest drama,
która łączy w sobie funkcje rozwojowe i edukacyjne. Drama wychodzi naprzeciw samotności i wypełnia niezaspokojoną potrzebę przynależności i akceptacji.
Drama zaspokaja te potrzeby. Wykorzystując bezpieczny „płaszcz roli”, umożliwia obserwacje własnych emocji z „bezpiecznej odległości”. Dla osób, które mają trudność z ich nazywaniem albo rozumieniem może stać się głównym środkiem wyrażania. Podobnie jak Mit posługuje się ona symbolami, metaforami, obrazem, ruchem. Wejście w rolę, daje przestrzeń do bezpieczniejszego dialogu – pozornie nie mówimy o sobie, tylko o emocjach wobec odgrywanej roli. Dodatkowo w sytuacjach, gdy „brakuje nam słów” – co za tym idzie, gdy sami nie wiemy co się dzieje i jakie
są wewnętrzne motywacje, trudno wymagać tego, żeby druga osoba je odgadła.
Drama posługuje się ciałem pozwala w sposób twórczy i rozwojowy w pełni
się wyrazić. Wycisza się wewnętrzny krytyk, powinności, oczekiwania, intelektualizowanie – odpowiedzi „wychodzą” prosto z ciała.